Jaki tłumacz?

Byliście kiedyś w potrzebie przetłumaczenia jakiegoś tekstu z obcego języka na nasz ojczysty?Jeśli tak, to pewnie dalsza część tego tekstu będzie wam oczywista, ale jeśli jednak nie spotkaliście się dotąd z takim problemem, to zapraszam do lektury.Przetłumaczenie tekstów wymaga znajomości języka obcego. W zależności od tego, co chcemy przetłumaczyć mamy wybór pomiędzy różnymi tłumaczami. Bo równie dobrze możemy chcieć przetłumaczyć tekst, który jest bliski dla nas samych albo i taki, który posiada ogromne znaczenie prawne. Jest to duża różnica, ponieważ o ile chodzi o ten pierwszy rodzaj tekstu to możemy pozwolić sobie na pewne niedociągnięcia i niedokładność w tłumaczeniu. Te drugie zaś wymagają wielkiej precyzji i często drobne pomyłki są niewybaczalne.I do czego zmierzam: w zależności od rodzaju dokumentu do przetłumaczenia musimy wybrać się do innego tłumacza. Zwykłego, bądź też przysięgłego. Ten pierwszy może tłumaczyć teksty, które są niezobowiązujące – listy, artykuły, dowolne treści. W przeciwieństwie do niego, tłumacz przysięgły nie ma żadnych ograniczeń i możemy przyjść do niego z każdym problemem – aktem notarialnym, dokumentami biurowymi i innymi.