Kraków w oczach dewelopera

Kiedyś wydawało się, że Kraków jest prawdziwą mekką dla deweloperów. Na obszarach niezagospodarowanych powstawały nowe osiedla mieszkaniowe, n które był ogromny popyt. Przykładem może być dzielnica Ruczaj, która w ostatnich latach niesamowicie się rozwinęła. Krakowskie firmy deweloperskie poczyniły tak ogromne inwestycje budowlane, które przyniosły miliony zysków. Mając na uwadze przyszłościowe zagospodarowanie przestrzeni ruczaju, klienci rzucili się na stosunkowo tanie mieszkania. Obecnie tereny inwestycji poszerzają się. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę inne dzielnice Krakowa zlokalizowane w pobliżu centrum, sprawa nie wygląda już tak korzystnie. Powstają co prawda nowe osiedla mieszkaniowe, czy pojedyncze budynki na Dębniku, Kazimierzu, czy w okolicach śródmieścia nad Wisłą. Jednak inwestycje te są niezwykle kosztowne. Przed deweloperami powstaje wiec nie lada zadanie. Same rozpoczęcie inwestycji jest bardzo trudne ze względu na liczne ograniczenia terenowe, zabytków, czy miejskie. Nie można przecież ignorować wizerunku miasta Krakowa, które jako miasto wyjątkowe, posiada specyficzne ograniczenia. Osiedla muszą być kameralne, nowoczesne i eleganckie. Jest to związane nie tylko z mała dostępnością przestrzeni, ale również z wymogami architekta miejskiego. Z tego względu mieszkania zlokalizowane w pobliżu centrum miasta, czy w modnych dzielnicach są niezwykle drogie.Deweloperzy mają duże trudności ze znalezieniem klientów, którzy zdecydują się na tak duży wydatek finansowy. Dlatego też firmy deweloperskie w Krakowie stają na głowie by zdobyć klientów. Organizowane są różne eventy, koncerty, promocje. Zawiera się różne rodzaje umów, z różnym wkładem własnym, kredytem, warunkami własności. Narzekamy na wysokie ceny mieszkań w Krakowie, ale tak naprawdę deweloperzy wcale nie mają tak łatwo i nie mogą obniżyć tych cen. Z punktu widzenia deweloperów, rynek nieruchomości w Krakowie jest bardzo wymagający, dlatego powinniśmy to również rozważyć decydując się na zakup mieszkania, czy domu.