Nie panikować. Samemu też możecie dać radę!

Stan chorobowy rwa kulszowa jest chorobą nieoczekiwaną. Jej przejawy są ledwo wyczuwalne i pojawia się nieoczekiwanie. Ciężko jest ją rozróżnić od zwyczajnego bólu, jaki zdołałby nas dopaść po nadmiernym wysiłku fizycznym czy od skurczy zespolonych np. z brakiem witamin. W każdym razie pojawia się w naszym życiu nieoczekiwanie. Jak niesforna rwa kulszowa nas najdzie nie należy panikować. Zasadnicze kuracja rwy kulszowej możemy opanować samemu. W razie jej ataku, pierwsze co trzeba uczynić to zachować spokój. Później trzeba poszukać w miarę naszych możności najbardziej dogodnej dla nas pozycji ułożenia ciała w taki sposób by jak najmniej uciskać korzonek nerwowy. Ból najlepiej zwalczać w pozycji poziomej lecz jeśli nie osłabia się można poszukiwać rozwiązania w pozycji stojącej. Najistotniejszym aspektem tak jak napisałam ma być rozładowanie uciskanego korzonka nerwowego. Ukojenie dla bólu dają też domowe sposoby takie jak chłodzące kompresy z lodu. W razie potrzeby wolno spożyć leki niesteroidowe przeciwbólowe i przeciwzapalne. Ból jaki niesie za sobą niesforna rwa kulszowa jest niestety tak okazały, że obawiam się, że nawet one zdołają zupełnie go nie załagodzić. W przypadku poznania przez nas tej choroby należy biegiem udać się na wizytę do lekarza. Choroba ta jest niebezpieczna ponieważ prowadzi nawet do poważnego porażenia nerwu kulszowego i z trudem zamiennych skutków jaki niesie za sobą niebezpieczeństwo paraliżu. Bez podjęcia szczegółowego leczenia i rehabilitacji zdołamy narazić się na wieczny szwank na naszym wartościowym zdrowiu. Pomnijmy, że zdrowia nie da się odkupić. Nie wypada olewać żadnych objawów i zawsze lepiej udać się do specjalisty. Przymykanie oka na dokuczające dokuczliwości na pewno nie sprowadzi nic dobrego a same też nie przepadną.