Sportowy biznes

Niejeden z nas ma pewnie jakiś biznes w głowie. Zazwyczaj jednak kończy się on na etapie snucia marzeń. Ostatnio można zaobserwować prawdziwy boom na kluby fitness i siłownie. I pewnie niejeden z nas miał podobny pomysł, szczególnie gdy własna siłownia w piwnicy lub na strychu przestała wystarczać, a pojawiło się pragnienie by łączyć pasję z pracą zarobkową.

Oczywiście, nie trzeba być zapalonym sportowcem, by chcieć otworzyć siłownię lub klub fitness. Wystarczy odrobina zapału, otwarty umysł i dobry biznesplan – tym bardziej że prowadzenie go nie wymaga żadnych dodatkowych uprawnień czy kursów. Pierwsze o co należy zadbać, to dobra lokalizacja. Trzeba rozważyć czy łatwo jest do upatrzonego miejsca dojechać, czy ma zapewnione miejsca parkingowe, ile osób w ciągu kwadransa jest w stanie dotrzeć, pomyśleć jaki jest ruch i co znajduje się w okolicy (jak szkoły, osiedla, komunikacja miejska).

Następnie kwestia ceny. Nie jest wcale powiedziane, że wynajęcie taniego lokalu na uboczu będzie bardziej opłacalne, bo okolica może być tak nieatrakcyjna, a ruch mały, co spowoduje, że nie będzie się dało na tym zarobić.

(Sprawdź: Apus-Sports – Producent profesjonalnego sprzętu do siłowni)

Drugą poważną kwestią jest sprzęt sportowy. Na rynku sportowym nie brakuje firm prześcigających się w produkcji i dostarczaniu profesjonalnego sprzętu, którego akcesoria na siłownie są doskonałej jakości. Różnorodność sprzętu sportowego jest niezaprzeczalnym atutem, pozwala bowiem na prowadzenie kompleksowego treningu. Wybór sprzętu jednak trzeba dostosować do odbiorcy i postarać się stworzyć współgrającą całość. Hantle chromowane wraz ze stojakami będą się dobrze prezentować w każdym przybytku fitnessu i będą wykorzystywane przez wszystkich. Ławki z możliwością regulacji i zmian kąta nachylenia też będą cieszyły się używaniem. To samo dotyczy sztangi. Wszelkiego rodzaju bieżnie, stepery i rowerki oraz orbitreki (ogólnie pojęty sprzęt cardio) przyciągnie ludzi chcących zadbać o zdrowie i zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Kwestia maszyn, suwnic, drążków i modlitewników jest otwarta i szeroka, jednak niejeden mężczyzna pragnie kompleksowo rozbudowywać siłę i muskulaturę. Szczegółowy dobór jednak zależy od tego, do kogo kierujemy przede wszystkim swoje usługi.

Otwarcie własnej siłowni, choć kosztowne, jest nieskomplikowane. Trzeba pomyśleć o zasadniczo trzech rzeczach. Po pierwsze: lokalizacja. Po drugie: odbiorca. Po trzecie: sprzęt. Odpowiednie rozeznanie i przemyślenie tych trzech kwestii wielokrotnie zwiększy szansę na sukces własnej siłowni. Powodzenia!